Równowaga sił emocjonalnych w rodzinie

Jeden z ojców terapii rodzin zauważył, że zarówno w każdym z nas, jak i we wszystkich naszych relacjach, działają pewne równoważące się siły życiowe, które są zakorzenione w naszych instynktownych popędach. Co istotne, zaburzenia równowagi tych sił powodują objawy u któregoś z członków rodziny.

 

poradnictworodzinne.pl_równowaga_sił

Zasada równowagi sił jest podstawową ideą w myśleniu systemowym o rodzinie. W każdym związku działają dwie przeciwstawne siły:

  • siła w kierunku odrębności (individuality life force) oraz
  • siła w kierunku bycia razem (togetherness life force).

Pierwsza z nich kieruje każdego z nas do bycia niezależną indywidualnością rządzącą się swoimi osobistymi prawami. Mowa o niczym innym, jak właśnie o autonomii. W każdym z nas zakorzenione jest dążenie do bycia autonomiczną jednostką. Jednakże posiadamy również głęboką potrzebę bycia z innymi w poczuciu przynależności do rodziny, grupy czy osoby, którą to potrzebę wyraża przeciwna siła, czyli wspomniana siła w kierunku bycia razem. Obie te tendencje pozostają w ciągłym ruchu. Osoby w związkach to zbliżają się do siebie, to znów oddalają, powodując wzajemne oddziaływanie na siebie tych sił.

Jeżeli w kimś z nas pojawia się poczucie tworzenia zbyt silnej wspólnoty (któremu towarzyszy wrażenie utraty „ja”), pojawia się tendencja w kierunku odrębności. I na odwrót. Gdy brakuje nam przynależności, mamy wrażenie izolacji emocjonalnej, pojawia się skłonność w kierunku emocjonalnej bliskości.

Jak wspomnieliśmy, w ramach systemowego ujmowania rodziny częstym przejawem zaburzenia równowagi sił emocjonalnych w relacjach rodzinnych są objawy, z jakimi klienci zgłaszają się do psychoterapeuty. Do takich ostrych lub przewlekłych zaburzeń dochodzi wówczas, gdy rodzina poddana jest stresowi. Standardowo rodziny posiadają wiele sposobów na to, by przystosować się do stresowej sytuacji. Gdy jednak ów stres jest zbyt silny lub trwa zbyt długo, dochodzi do przeciążenia tych mechanizmów adaptacyjnych, co w rezultacie prowadzi do pojawienie się objawów. Co ciekawe, objawy te mogą być po prostu nadto wzmożonymi mechanizmami, których osoba używała wcześniej do zachowania względnej równowagi w systemie (rodzinie).

Przykładem z życia obrazującym ten proces może być rozwój choroby alkoholowej. Na początku picie kogoś w rodzinie jest sposobem radzenia sobie z jakimś emocjonalnym przeciążeniem. Stopniowo picie samo w sobie zamienia się w coraz większy problem, z którym finalnie osoba zgłasza się do terapii.

Wypowiedz się!

Komentarze

Komentarzy